Piotr Orawski (1962 – 2013)

muzykolog, radiowiec i autor książek

Czym jest wiedza?

Dodaj komentarz

26/11/2012 01:32:27

Teraz już tylko Rafałowi

 

Na tak sformułowanie pytanie nie ma właściwie dobrej odpowiedzi. Wszyscy wiemy to na poziomie intuicji, ale w sferze samej wiedzy pojawiają się wątpliwości. Wiedza jest z pewnością sumą ludzkiego myślenia i jego doświadczenia intelektualnego, ale jest jednocześnie domeną wątpliwości i niewiedzy, czyli tego, co jest zaprzeczeniem wiedzy jako takiej. Można powiedzieć i tak: bez niewiedzy nie było by wiedzy; z wiedzą i niewiedza straciłaby swój sens. Wiedza w jakiejkolwiek dziedzinie nie jest dana raz na zawsze. Nawet jeśli prawo Archimedesa jest wciąż prawdziwe, to później postęp fizyki odkrył wiele nowych praw, zasad, ustaleń. Wiedza jest czymś w rodzaju intelektualnego worka, który – jak wszechświat – nieustannie się rozszerza. Nigdy nie ma jednak pewności, że to my pojmujemy ten proces. Jest takie przekonanie, że to on nas przerasta, bo gdyby było inaczej, to człowiek wiedziałby wszystko albo prawie wszystko. Tak jednak nie jest i nigdy nie będzie. Wiedza jest w gruncie rzeczą dziedziną nieokreśloną. Kiedy cztery lata temu byłem w Delfach, zastanawiałem się, na czym polegała tak znakomita organizacja tego miasta. Na wiedzy? Zapewne tak, przy założeniu, że wiedza ta nie znała ani mechaniki Newtona, ani teorii kwantowych, ani Krytyki czystego rozumu Kanta. Wiedza jest taką własnością, że w każdej sferze i okresie swego rozwoju rozpoznaje świat na tyle, na ile umie, na ile potrafi. Myśląc o wiedzy, popełniamy często błąd podstawowy: wydaje nam się, że mądrość świata jest zawsze taka, jak dziś. Co wiedziała o świecie św. Hildegarda z Bingen, co wiedział o nim Erazm z Rotterdamu? Być może więcej niż nam się wydaje, chociaż wiedzieli realnie mniej niż wiemy dziś. Ale na tym polega pytanie: jak nasza wiedza przekłada się nasze życie, naszą wiarę albo niewiarę, na to, jak postrzegamy świat? Wiedza jest szczególnym stanem świadomości. Czyni nas poniekąd lepszymi, bo myślimy, ale czy jest to argument? W moim przekonaniu jednak tak. Myślenie i wiedza zakładają jednak pomyłki lub błędy. Można nawet powiedzieć, że to błąd tworzy wiedzę, tworzy mądrość. Umożliwia bowiem pytania, na które często nie ma prostej odpowiedzi, ale jeśli takie już się znajdą, mają charakter trudny, złożony, skomplikowany. Wiedza jest czymś, co przemija. Jej zasady najważniejsze pozostają w miarę stałe, choć to też jest w wielu wypadkach wątpliwe. Przemijanie jest nieusuwalnym aspektem naszego świata i naszego w nim istnienia. Nic na to nie poradzimy. Wielu ludziom wydaje się, że wiedza jest ich przywilejem. Wydaje mi się, że jest to raczej rodzaj łaski. Nie wiem, czym jest wiedza. Nie potrafię ogarnąć tego fenomenu. Trudno mi powiedzieć, na czym polega zdolność kojarzenia rzeczy tak bardzo różnych, jak Ziemia, Słońce i Księżyc. Wiedzieć to znaczy rozumieć, ale jak mam zrozumieć to wszystko, co jest w Wielkiej Mszy h-moll Bacha? Nie umiem. Ta refleksja powoduje inną, dla mnie bardzo istotną: czy wiedza jest sztuką i czy sztuka jest wiedzą? Na tak zadane pytania wielu ludzi z dawnych wieków, od czasów wieków średnich aż po epokę Mozarta puknęłoby się w głowę. Wiedza jest sztuką a sztuka jest wiedzą. Tak głosiły dawne mądrości, tak zaświadczała tradycja europejskiej muzyki. Mozart był w tej sprawie przypadkiem szczególnym: z jednej strony nie zdał jakiegoś absurdalnego egzaminu do Akademii w Bolonii, z drugiej strony napisał takie arcydzieło muzycznej wiedzy, jak finał Symfonii Jowiszowej. Wiedza jest z pewnością rodzajem dumnej ambicji rodzaju ludzkiego, bo do tego została powołana. Przez kogo? Nie wiem, ale nie jest to najważniejsze. Ważne, że ona istnieje, a w to wątpić nie można. Jest to zatem być może jedyny obszar naszego życia, którego sens i istota wątpieniu się nie poddaje, chociaż oczywiście mogę się mylić. Wiedza nie ma już dziś ambicji ogarnięcia wszechrzeczywistości, istoty wszechrzeczy, jak miała to kiedyś jeszcze w czasach renesansu. Wiedza dzisiaj jest rodzajem dialogu między ludźmi, którzy poświęcili się rozmaitym jej dziedzinom. Nigdy jednak nikomu nie daje pewności; można powiedzieć, że daje nam raczej niepewność. Z drugiej strony jednak daje nam takie przekonanie, że nasze bycie tutaj ma sens, bo służy poznaniu. Problem polega tylko na tym, że musimy to poznanie przekazać, bo inaczej umrze razem z nami. I taki jest głęboki sens wiedzy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s